5 błędów: dlaczego Twoja lista mailingowa nie kupuje

Błąd 1: Jak nie budować listy mailingowej – zbierasz wszystkich jak Pokemony

Myślisz, że 10 000 osób na liście mailingowej to powód do dumy?

No nie do końca.

Lepiej mieć 1000 osób zaangażowanych z ogromną otwieralnością, którzy:

  • Klikają w linki
  • Odpisują na maile
  • Przede wszystkim – kupują

Niż 10 000 przeciętnej listy z otwieralnością na poziomie 18%.

Swoją drogą, taka lista wymagałaby już solidnego czyszczenia. Pomyśl, czy nie szkoda kasy płacić systemom mailingowym za przechowywanie martwych kontaktów?

Błąd 2: Email marketing bez osobowości – piszesz jak robot

"Szanowni Państwo, pragnę poinformować o premierze mojego najnowszego produktu..."

Serio?

W marketingu kursowym człowiek sprzedaje człowiekowi. A w takim mailu zupełnie nie ma człowieka.

Chodzi o:

  • Zaufanie
  • Pokazanie historii
  • Autentyczność

Ludzie kupują od ludzi. Twoim zadaniem jest sprawić, aby klienci chcieli czytać maile od ciebie – nie uciekali przed nimi jak przed spamem.

Błąd 3: Lista mailingowa i sprzedaż – jak nie przesadzić

Jestem bardzo za tym, żeby sprzedawać jak najwięcej i zarabiać jak najwięcej.

Ale.

Jeśli nie piszesz do kogoś trzy miesiące, a nagle robisz akcję sprzedażową i walą się maile "kup, kup, kup" – to jest to trochę nie w porządku. Bo jeśli trzy miesiące milczałeś, to ta lista mailingowa prawdopodobnie już umarła.

Jak pisać maile, żeby lista kupowała?

Przez te trzy miesiące powinieneś:

  • Dawać fajną wartość
  • Edukować
  • Inspirować
  • Rozdrapywać ranę
  • Budować zaufanie

A dopiero potem przejść do sprzedaży.

Automatyzacja email marketingu – co z tymi, co nie kupili?

Ktoś zapisał się na coś darmowego – webinar, autowebinar, lead magnet. Nie kupił?

Przerzucaj go na kolejną sekwencję:

  • Nie kupił drogiego produktu? Zaproponuj coś za 300 zł
  • Nie kupił za 300 zł? Daj mu coś za 100 zł
  • Nie kupił za 100 zł? Usuwamy

Brutalnie, ale skutecznie.

Błąd 4: Segmentacja listy mailingowej – dlaczego jest kluczowa

Wysyłasz te same maile do:

  • Kogoś, kto kupił 10 twoich produktów i zostawił u ciebie 40 000 zł
  • Kogoś, kto zapisał się 3 dni temu na darmowy PDF

To tak jakby dawać wegance stek, a mięsożercy miseczkę sałaty.

Jak podzielić listę mailingową na segmenty?

Gorący – kupili coś, cokolwiek

Ciepli – regularnie otwierają twoje maile, czytają i klikają (zaangażowani)

Zimni – nie kupują, słabo otwierają, niedługo wypadną z twojej listy

Dzięki temu możesz dopasować ofertę i przekaz do każdej grupy. Inaczej piszesz do kogoś, kto ci ufa i kupował, a inaczej do kogoś, kto dopiero cię poznaje.

Błąd 5: Otwieralność maili – testuj zamiast zgadywać

4 lata temu w kursie o email marketingu dowiedziałeś się, że najlepsza otwieralność jest w czwartek o 17:14?

I ślepo w to wierzysz?

Ale okazuje się, że u ciebie to nie działa. Bo o tej porze twoja grupa docelowa dopiero wraca z roboty i je obiad z dziećmi. Za cholerę nie otworzą tego maila o 17:14.

Kiedy wysyłać maile? Sprawdź, co działa w Twojej niszy

Mamy klientów, gdzie:

  • Webinary w sobotę o 11:00 działają wspaniale
  • Webinary w niedzielę o 17:00 super sprzedają

Każda lista mailingowa jest inna. Każda grupa docelowa ma inne nawyki. Testuj godziny wysyłki, dni tygodnia, nagłówki. Patrz na dane, nie na to, co ktoś ci kiedyś powiedział.